pamięć

Dodany 2009-04-24 | Wpis czytano: 116 razy | 0 głosów | oceń

 
Większość dzieiństwa spędziłem u dziadków. Dziadek był lekarzem, neurochirurgiem. Codziennie spotykał się z ludzkim cierpieniem, żalem, łzami, ale też radością. Zawsze był na posterunku. Czasem wzywano go w środku nocy, czasem w Święta - jak wtedy, gdy jakiś chłopak postrzelił się w głowę własnoręcznie zbudowanym samopałem. Nigdy nie narzekał. Ratowanie ludzkiego życia było dla Niego priorytetem. To on nauczył mnie, że każdy dzień jest Darem. Że trzeba zawsze dziękować Bogu za każdą chwilę, za każdą rzecz tak dobrą jak i złą. Zapamiętałem to. Miał racje... cdn.
 
Aktualizowano: 2009-04-24 08:48:57
 
 

 

Refleksje

 

 

 

Dodaj swoją refleksję

Tytuł:
Treść:
Podpis:
 
 
 
 

O mnie

kargen - Warszawa

kargen
 

Wszystko z czasem
 

Ostatnie moje wpisy

2009-07-24
Pokora
2009-05-19
Czerpanie
2009-05-11
wątpliwość
2009-04-27
czas zatrzymany
2009-04-24
pamięć
2009-04-21
Początek...
 

Szukaj