Mokobody. Budziszyn, Rzeczpospolita Norwidowska
Dodany 2009-06-12 | Wpis czytano: 323 razy |
0 głosów
| oceń
Dziękuje za Mokobody, za kościół, który przypomina mi zawsze Konstytucję 3 Maja, za Budziszyn, i jeszcze starszą historię, za Strachówkę, gdzie się poznali rodzice Cypriana Norwida, za całą Rzeczpospolitą Norwidowską, zwłaszcza Zespół Szkół noszący to imię, za Węgrów i wiersz Vanitas, czwartego wieszcza, za Korczew, naprzeciw Drohiczyna, za Bugiem, za Sokołów i ks. generała Stanisława Brzóskę. Tyle miejsc w bliższej i dalszej odległości mierzonej w kilometrach, ale i odległości czasowej, kulturowej. Kochamy te miejsca, one uczą mnie, moją rodzinę (2+7), miłości do Polski i uczy myślenia, które nie zna granic. Wierzę, że rozwinie się na tych terenach turystyka kulturowa, nawet jeśli nie za mojego życia, która będzie uczyła miłości następne pokolenia Polaków.
Aktualizowano: 2009-06-12 15:50:27


Refleksje
Dodaj swoją refleksję