Dziękczynienie - szczerozłota rama zycia
Dodany 2009-06-09 | Wpis czytano: 169 razy |
2 głosy
| oceń
Dziękuję, że mogę dziękować: prywatnie, rodzinnie i wszem-wobec w internecie. Wielkie rzeczy dzieją się w Polsce z nową siła. Po dłuższym uśpieniu. Duchowi przywódcy śmielej wchodzą na scenę. W świętowaniu wolności suwerenem był naród. W Lednicy ojciec Jan Góra zaprosił na mównicę arcybp Józefa Życińskiego. Arcbp. K.Nycz, prymasa Józefa Glempa i kard. Stanisłąwa Dziwisza. Mamy jednak Święto Dziękczynienia!! To także jest cud. Inicjatywa arcybp Kazimierza Nycza toruje sobie drogę, by być świętem kościelno-narodowym. W Lednicy i w Warszawie widzieliśmy Ducha. Tego Samego, wymodlonego przez Jana Pawła II, 30 lat temu. W swojej parafii usłyszałem list arcybp Nycza i otrzymałem ulotkę „Dzień Dziękczynienia. Dziękujemy za wolność”. Nie wiem, czy było tak w całej Polsce. Gdybym był przed budowaną bazyliką Opatrzności Bożej, krzyczałbym: Dzię-ku-je-my! Dzię-ku-je-my! Mój, i gminnej Solidarności RI z 1981r, Anioł Stróż Ziemi Wołomińskiej, stoi w kościele obok „świętego świętych”, tabernakulum. Skrzydła, jak dłonie, złożył w geście dziękczynnym, nad sobą. Na trąbie gra na chwałę Bożą.
Dziękuję odkąd zostałem katechetą. Kiedyś najwięcej dziękowałem z młodzieżą na sali katechetycznej. Dzisiaj najwięcej dziękuję z dziećmi w czasie wieczornej modlitwy rodzinnej. Dziękując, nie jestem sam. Jestem z kimś, komu dziękuję. Doświadczyłem nieraz, jak dziękczynienie zmienia rozumienie, sens wydarzeń. Nabiera znaczenia z upływem lat. Ma moc oprawić życie w szczerozłotą ramę.
Aktualizowano: 2009-06-12 21:55:44

Refleksje
Lubie
dobry poczatek
Dodaj swoją refleksję