Redakcja

ul. Ks. Prymasa Augusta
Hlonda 1
02-972 Waszawa
tel. (0-22) 20 19 712

Biuro czynne:
pon.- pt. w godz. 9 - 17.

Aktualności

Dziękczynienie za udane lądowanie Boeinga

12 listopada 2011 r.   Autor: za kai (gp), fot. m.ziółkowski   Odsłon: (249)   Refleksji: (0)
Kard. Józef Glemp przewodniczył dziś w Świątyni Opatrzności Bożej Mszy św. dziękczynnej za udane lądowanie Boeinga 767 w dniu Wszystkich Świętych.
 
We Mszy wzięła udział załoga samolotu z kpt. Tadeuszem Wroną, pasażerowie szczęśliwie zakończonego lotu i pracownicy PLL LOT z rodzinami. Wraz z Księdzem Prymasem liturgię koncelebrowali: ks. Paweł Gwiazda, proboszcz parafii Bożej Opatrzności na Wilanowie oraz o. Piotr Chyła, redemptorysta, jeden z pasażerów lotu.
 
W homilii kard. Glemp postawił pytanie o rolę Boga w wydarzeniu, które miało tak szczęśliwy finał. Jedni – mówił kaznodzieja – będą w tym widzieć wyraźną Bożą interwencję, inni uważać będą to za szczególny wypadek i dostrzegą w tym decydującą rolę człowieka.
 
"Problem jest istotny dla wierzących. Ludzie bowiem mogą ustalić przyczyny wywołane pogodą, właściwościami technicznymi maszyny, czy błędem ludzkim” – mówił kard. Glemp dodając, że nigdy nie ma pewności na ile człowiekowi pomagał Bóg, wpierając umysł i ręce pilota. „Ufamy, że Bóg wysłuchuje modlitw, gdy je do Niego zanosimy” – podkreślił prymas-senior.
 
Kard. Glemp przypomniał trzy największe katastrofy w dziejach Polski: w 1987, 2008 i 2010, z których nikt nie ocalał. Czy ci którzy byli na pokładzie myśleli, że za parę sekund staną przed Bogiem, czy też że „zapadną się w dziurę nicości?” – pytał kaznodzieja. Ale przecież takiej dziury nie ma – stwierdził z przekonaniem. „Gdy przychodzi śmierć gwałtowna, nie ma czasu na poważne skupienie. Dlatego Pan Jezus ostrzega: Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas nadchodzi” – przypomniał kaznodzieja.

Prymas podkreślił wspaniała postawę pilota i załogi. „Bóg nie jest ich rywalem i nie odbiera zasług ludziom” – powiedział. Główny celebrans przypomniał ideę Świątyni Opatrzności Bożej jak wotum polskiego narodu. „Ocalenie samolotu Boeing wpisujemy do serii tych wydarzeń, które Opatrzność Boża dotknęła swym czuwaniem” – stwierdził kard. Glemp.

Józef Kardynał Glemp - Prymas Senior o szczęśliwym lądowaniu:

Film:
Brak zainstalowanej wtyczki

















Pod koniec uroczystości kpt. Tadeusz Wrona w serdecznych słowach podziękował Księdzu Prymasowi za przewodniczenie Mszy św. w tak ważnym dla Polaków miejscu. Po Mszy kpt. Tadeusz Wrona powiedział dziennikarzom, że dopiero po wylądowaniu uświadomił sobie jak bardzo pomogło mu to, że tysiące ludzi modliło się przed telewizorami o szczęśliwe wylądowanie pilotowanego przez niego samolotu. „Takie wydarzenia nie są może najlepszą drogą edukacji religijnej, ale na pewno pogłębiają wiarę” – stwierdził kapitan.

 

Kapitan Tadeusz Wrona o szczęśliwym lądowaniu:

Film:
Brak zainstalowanej wtyczki













 

 

 

                                                                                                                                                                                                                                   O. Piotr Chyła powiedział KAI, że do tego wydarzenia nie można podchodzić w kategoriach matematycznych: „że skoro ja się modliłem, to Bóg ustanowił cud”. Wszelkie jednak przesłanki pobudzają wiarę do takiego stwierdzenia. „Całe swoje życie kapłańskie zawierzyłem bł. Janowi Pawłowi II i św. Joannie Beretta Molli, którą on zresztą beatyfikował i kanonizował. Zawsze ich relikwie noszę przy sobie” – wyznał wiceprowincjał redemptorystów.

 

o. Piotr Chyła CssR o szczęśliwym lądowaniu:

Film:
Brak zainstalowanej wtyczki












 

 

 

 



Stewardesa Wioletta Bugajska po zakończeniu uroczystości nie ukrywała wzruszenia.

 

Stewardesa Wioletta Bugajska o szczęśliwym lądowaniu:

Film:
Brak zainstalowanej wtyczki

















W uroczystości wzięli udział: minister Maciej Klimczak, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, prezes PLL LOT Marcin Piróg, wdowa po prezydencie RP na wychodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim, Maria Kaczorowska. Na zakończenie odśpiewano dziękczynne „Te Deum”.

 

 

Refleksje

 

Dodaj swoją refleksję

Tytuł:
Treść:
Podpis:
 
 
 
 

Za co
dziękujemy:

1. Jan Paweł II
2. Rodzicie
3. Ks. Jerzy Popiełuszko
4. Sukces
5. Dzieci
6. Zdrowie
7. Wiara
8. Bogactwo
9. Przyjaciele
10. Pokój